sobota, 17 marca 2012

Kalkuluj procenty


Bez obaw- nie mam zamiaru pouczać Cię o szkodliwości spożywania napojów wyskokowych. Picie alkoholu w naszej kulturze stanowi nieodłączny element spędzania wolnego czasu w gronie znajomych, zabawy i relaksu. Zgodnie z maksymą „wszystko dla ludzi” nie będę proponować Ci wstrzemięźliwości. Niestety, wielu festiwalowiczów zapomina, po co tak naprawdę pojawili się pod koncertową sceną. Jeśli znasz swój organizm, wiesz, jak reagujesz na alkoholowe procenty spotęgowane wysoką temperaturą i ogólnym zmęczeniem- baluj do woli. Jednak w czasie wakacyjnego weekendu czy wyjazdu łatwo stracić odejść od swoich przyzwyczajeń, na koszt pozwolenia sobie na odrobinę więcej niż zwykle. Festiwal to ani miejsce, ani okazja, kiedy możesz pozwolić sobie na „urwanie filmu”, czy bycie w złej formie. Wręcz przeciwnie- w ciągu tych kilku dni powinieneś być jak najbardziej rześki, nieodwodniony, pełen sił witalnych i energii. Wiele razy widziałam, na dwa kwadranse przed występem największej gwiazdy , osoby które wypiły za dużo, i w konsekwencji zamiast bawić się z tysiącami festiwalowiczów pod sceną, w samotności tuliły się do muszli przenośnej toalety.

Swego czasu miałam okazję poznać w pociągu młodego mężczyznę, który tak jak i ja, wracał do domu po warszawskim koncercie the Prodigy. Był ich wielkim fanem, wybrał się nawet rok wcześniej na koncert do Gdyni, jednak zabawił się tak intensywnie, że nie dotrwał do koncertu. Wrócił znad morza na południową Polskę nie widząc nawet minuty fenomenalnego show swoich ulubionych muzyków.
Mam więc nadzieję, że przygotowując się do wyjazdu pomyślisz, by zabrać ze sobą nie tylko dobry nastrój i chęć do zabawy, ale także odrobinę zdrowego rozsądku i odpowiedzialności za siebie i swoje czyny.









Zabierz ze sobą:
  • Bilet na festiwal,
  • Bilet na pociąg/ autobus/ inny środek lokomocji,
  • Karta namiotu (o ile organizator prowadzi rejestrację na polu namiotowym),
  • Namiot,
  • Śpiwór,
  • Karimata/ materac,
  • Gotówka lub inne środki płatnicze,
  • Kalosze/ adidasy,
  • Apteczka i kosmetyczka:
  • środek przeciwko komarom i owadom,
  • nawilżane chusteczki,
  • papier toaletowy,
  • plastry na otarcia,
  • środek na poparzenia słoneczne,
  • ...........................................
  • ...........................................
  • Okrycie wierzchnie- przeciwdeszczowa kurtka lub peleryna,
  • Nakrycie głowy chroniące przed słońcem,
  • Harmonogram koncertów,
  • Maseczka przeciwpyłowa/ chusta,
  • Stopery do uszu,
  • .............................................................,
  • ............................................................ .

Festiwalowe miasto między scenami

Gdy pierwszy raz pojechałam na festiwal do Gdyni, byłam przekonana, że będę mogła zobaczyć koncerty na wszystkich scenach. Kiedy jednak przekroczyłam barierki i znalazłam się na terenie festiwalowego miasta, nie mogłam s nadziwić się, że cały ten teren jest tak ogromny. Od sceny do sceny maszerowałam po kilkanaście minut, i to nie tylko ze względu na tłumy ludzi zmierzające bez przerwy we wszystkich kierunkach świata. Odległości między scenami były naprawdę bardzo duże!
Planując swój festiwalowy harmonogram, weź pod uwagę fakt, że poruszanie się między scenami zabierze Ci trochę czasu. Jeśli planujesz dotrzeć na ostatnią piosenkę danego koncertu, możesz odbyć kilkunastominutowy spacer, by w ostateczności nie móc przepchnąć się przez tłum.

Ta sama sytuacja pojawia się, gdy planujesz skorzystać z toalety czy odwiedzić zaplecze gastronomiczne. Pomyśl, że tej samej sekundzie ten sam pomysł mogło mieć 100 lub 200 osób. Całkiem sporo, prawda? Uzbrój się więc w cierpliwość , gdy ustawisz się w kolejce po kawę czy zapiekankę. Pamiętaj, że obsługa dwoi się i troi, by usprawnić swoje działanie i wydawanie posiłków.

Nie raz bardzo trudno jest odnaleźć się w festiwalowym mieście, gdy teren całego przedsięwzięcia jest spory. Jednak organizatorzy dbający o przyjezdnych gości, wręczą Ci mapkę całego festiwalowego miasta. Noś ją zawsze ze sobą, szczególnie w pierwszym dniu imprezy, by nie musieć krążyć bez celu, oraz nie marnować czasu i energii na zbędne poszukiwanie stoiska z ulubionymi makaronami.

Jeśli festiwal jest mały, nie będziesz miał najmniejszych problemów z poruszaniem się po jego terenie. Zapamiętaj strategiczne miejsca, takie jak: punkt medyczny, toaleta, scena główna i stoisko gastronomiczne, w którym najchętniej się pożywisz. Wtedy bez problemu trafisz wszędzie tam, gdzie zaniesie Cię chęć, potrzeba i wyobraźnia.

Przetrwać pod sceną

Wizualizując sobie koncertową zabawę, oczyma wyobraźni pewnie widzisz siebie kilka metrów od Twoich idoli. Kto nie chciałby być tym szczęśliwcem, który znajduje się jak najbliżej sceny i ogląda swojego idola z bliska, a może i nawet przybije mu „piątkę”? Zaledwie kilka metrów od sceny koncert przeżywa się zupełnie inaczej, niż gdy jesteś oddalony od niej o kilkadziesiąt metrów.

By być szczęśliwcem spod samych barierek, trzeba nie raz „zarezerwować” sobie miejsce już na parę godzin przed docelowym koncertem. Jeżeli raz opuścisz swoje miejsce, bardzo możliwe jest, że nie uda Ci się wrócić pod samą scenę. Pamiętaj jednak, że szalenie ważne jest bezpieczeństwo zarówno Twoje, jak i osób które bawią się wokół Ciebie. Miejsce pod samą sceną przeznaczone jest dla najbardziej zagorzałych fanów, i najbardziej wytrzymałych fizycznie festiwalowiczów. Decydując się na miejsce przy barierkach, musisz być świadomy, że cały koncert spędzisz w dużym ścisku, wśród nieustannie skaczących obok Ciebie osób. Nie raz zdarzy się, że wraz z tłumem, przypadnie Ci nieść kogoś na rękach. Ponadto, dostęp do świeżego powietrza może być ograniczony. Jeśli więc masz tendencję do omdleń, i boisz się dużego tłumu i ścisku- odejść od sceny o kilka metrów, by poczuć się bezpieczniej i czuć się swobodniej. Jeśli znajdując się w dużym tłumie poczujesz się słabo, od razu poinformuj kogoś stojącego obok, nawet jeśli jest to osoba nieznajoma. Na miejscu zawsze znajduje się pomoc medyczna, która szybko pomoże Ci wrócić Ci do formy.

Organizatorzy niektórych festiwali dbają o to, by podłoże bezpośrednio przed sceną wyłożone było gumowymi płytami, które zapobiegają tworzeniu się błota na wypadek deszczu czy powstawania kłębów kurzu w czasie gorących i suchych dni. Niestety, nie wszystkie festiwalowe ekipy mogą pozwolić sobie na tworzenie takich udogodnień dla swoich gości (z reguły są to festiwale, na które wstęp jest wolny). By nie być skazanym na wdychanie kłębów kurzu i pyłu, zaopatrz się w maseczkę przeciwpyłową (znajdziesz ją w każdej aptece) lub chustę, które ułatwią Ci oddychanie.

piątek, 11 listopada 2011

Bezpieczeństwo


Przekraczając bramy terenu festiwalu, zostaniesz skontrolowany przez ochronę, która czuwa w czasie długich koncertowych dni i nocy nad porządkiem i bezpieczeństwu festiwalowiczy. Wszystkie te działania zapobiec mają wniesieniu na teren niebezpiecznych przedmiotów, takich jak noże czy gaz łzawiący- jednym słowem wszystko to powinno zostać w namiocie, w hotelu, lub najlepiej w domu. Pamiętaj, że każdy powinien zadbać o swoje bezpieczeństwo. W wypadku jakiegokolwiek problemu czy zagrożenia, bezzwłocznie zwróć się do ochroniarzy- są oni właśnie po to, by panować nad porządkiem wszystkich na terenie festiwalu i w jego obrębie.

Organizatorzy festiwalu w regulaminie imprezy dokładnie wyszczególniają, na co możesz sobie pozwolić, a jakie zachowania nie będą tolerowane. Z regulaminu dowiesz się także co możesz wnieść na teren festiwalu, a co spotka się z dezaprobatą ochrony. Z reguły wszystkie festiwale stosują się do podobnych zasad, dlatego też gdziekolwiek pojedziesz, nie zabieraj ze sobą:

  1. Niebezpiecznych przedmiotów, tj noży, gazu łzawiącego, petard, rac
  2. Parasolki z ostrym czy metalowym zakończeniem,
  3. Alkoholu i środków odurzających,
  4. Napojów
  5. Specjalistycznego sprzętu audio-wizualnego (aparaty fotograficzne i kamery o wysokiej rozdzielczości)
  6. Zamkniętych paczek i pakunków.

Aby usprawnić przejście przez kontrolę, ustaw się do ochroniarza tej samej płci- kobiety sprawdzane są przez kobiety, a panowie jedynie przez mężczyzn. Otwórz swój plecak- ochrona na pewno zechce zajrzeć do środka. Wszystko to, co niedozwolone jest na terenie festiwalu, będziesz musiał zostawić przed wejściem. Nie rób więc zapasów w postaci jedzenia i picia; nie zabieraj też ze sobą aparatu, którego za nic w świecie nie będziesz chciał zostawić w depozycie.

Festiwalowa moda

Różnica temperatur w ciągu dnia i nocy może zmienić się nawet o 15-20 stopni! Zważywszy na to, że znakomitą większość czasu spędzisz na dworze, musisz koniecznie odpowiednio się ubrać. Weź pod uwagę, że na teren festiwalu wejdziesz o godzinie 15-16, w czasie największego słońca, a na przestrzeni kolejnych godzin aura może zmienić się diametralnie.
Na kilka elementów swojego ubioru zwróć szczególną uwagę:
  1. Buty- odpowiednie obuwie zdecydowanie wpłynie na Twój komfort. Nie zakładaj odkrytych butów typu japonki czy sandały, nie wspominając już o wysokich obcasach czy szpilkach! Niech będą to buty sportowe- wygodne i lekkie, które już wcześniej nosiłeś. Nie chcesz przecież przykrej niespodzianki w postaci otarć czy zadrapań, spowodowanych przez nierozchodzone obuwie. Weź pod uwagę również fakt, że wśród skaczących dookoła ludzi, zawsze znajdzie się ktoś, kto przypadkiem może Cię nadepnąć, lub skoczyć na Twoją stopę. Buty zatem powinny ochraniać Cię przed urazami. Wybierz także parę, której nie będziesz długo opłakiwał w przypadku zniszczenia!
    Zawiązywanie reklamówek na butach na wypadek deszczu przyniesie Ci więcej szkody niż pożytku- ochrona przed deszczem żadna, za to o wiele łatwiej o poślizgnięcie się i nieprzyjemny upadek. Dlatego też absolutną koniecznością w podróżnym plecaku jest para kaloszy- dziś sprawdzają się już nie tylko jako ochrona przed deszczem i błotem, ale także jako stylowy element koncertowego image'u.
  2. Kurtka przeciwdeszczowa- coś, co musisz mieć koniecznie przy sobie, gdy prognoza pogody przewiduje nawet drobne opady. Zapomnij o parasolu- jeśli nawet jakimś cudem uda Ci się go wnieść na teren festiwalu, będzie przeszkadzał Ci w tańcu i zabawie, a osoby znajdujące się za Tobą, bez wątpienia zaskandują „schowaj parasol!”
    Na terenie wielu festiwali bez problemu zakupisz pelerynę przeciwdeszczową. Nie ogrzejesz się nią jednak w czasie chłodniejszego wieczoru.
    Zadbaj, by Twoja kurtka była nie tylko odporna na deszcz i wiatr- powinna być przewiewna. Wiele osób ma tendencję do omdleń w dużych skupiskach, co dodatkowo potęgują zapięte pod szyję kurtki z nieoddychającego materiału.
  3. Czapka z daszkiem/ kapelusz- pamiętaj, żeby nie eksponować się zbytnio na słońce- oparzenie słoneczne zdecydowanie może zepsuć Ci zabawę.

Festiwalowe ubranie nie służy tylko odzianiu się. Gdzie, jak nie na festiwalu dać wyraz swojej kreatywności, charyzmie i pomysłowości? Pod koncertowymi scenami spotkasz na pewno wiele osób, które swoim wyglądem przykują Twoją uwagę. Kolorowe włosy, tatuaże, ciekawe gadżety- to wszystko sprawia, że czuje się pozytywną energię płynącą od zgromadzonych na feście ludzi. Wszyscy przyjeżdżają tu by dobrze się bawić, nawiązywać nowe znajomości, pokazać się światu i podzielić się pozytywną energią. Jeśli więc zastanawiasz się, czy nie narazisz się na pośmiewisko, gdy zabierzesz ze sobą swoją różową perukę ukrytą na samym dnie szafy, zapewniam Cię, że wzbudzisz tylko sympatyczny uśmiech na twarzy festiwalowiczów, którzy tak jak Ty są otwarci nie tylko na muzykę, ale na sztukę i nowe modowe trendy.
Na czele najciekawszych kostiumów spod festiwalowej sceny, jakie miałam okazję oglądać, plasuje się kostium wiewiórki. Wyobraź sobie prawie dwumetrowego mężczyznę, przebranego za rudego gryzonia, który wesoło, bez skrępowania skacze wśród tłumu!

Po pewnym czasie nie zaskoczy Cię widok ani mężczyzn w spódnicach, ani festiwalowicza, który będzie przechadzał się po miasteczku z gumową lalą w roli towarzyszki podróży. Daj więc upust swojej wyobraźni i eksperymentuj. Pokaż, że także jesteś odważny i kreatywny, masz dystans do siebie i umiesz żartować ze swojego wyglądu.
Plecak, saszetka, czy torba? Ten typowo kobiecy dylemat z pewnością dopadnie nie tylko kobiety, ale każdego festiwalowicza, który chce mieć przy sobie wszystko, co niezbędne w ciągu dnia, przy jednakowym nie noszeniu ze sobą całej niezgrabnej, w dodatku ciężkiej torby. Gdzie włożyć: okulary słoneczne, portfel, aparat fotograficzny (na ten temat przeczytasz za moment), chusteczki higieniczne, telefon komórkowy i wszystko co uznasz za potrzebne do przeżycia? Jeżeli Twoim priorytetem są panujące trendy- problem rozwiązany. Wystarczy, że wybierzesz coś do idealnie pasuje do Twoich butów, kolczyków, zegarka czy koloru oczu. Jeśli zaś stawiasz na wygodę i komfort, sprawy mogą się odrobinę pokomplikować. Znakomita większość festiwalowiczów swój ekwipunek pakuje do plecaka.
Uważam jednak, że stwarza on możliwość do zabrania ze sobą wielu rzeczy „na zapas”- przecież może przyda mi się koc, bluza, druga bluza, czy trzecia bluza? Co więcej, plecak może przeszkadzać Ci, gdy zdecydujesz się zanurkować w gęstym tłumie- będzie on obijał się o Twoje plecy podczas podskoków i tańców. Dodatkowo, trzymasz go ciągle poza zasięgiem swojego wzroku przez co możesz stać się łatwym łupem dla zachłannych i nieuczciwych uczestników imprezy.

Uczona doświadczeniem, zdecydowanie mogę stwierdzić, że podczas koncertu najlepiej sprawdza się saszetka na pasek. Ta mała torebeczka może być noszona zarówno przez kobiety jak i mężczyzn; jest poręczna, zmieści wszystko, co będzie Ci potrzebne, i co najważniejsze- stale masz na nią oko. Małe rozmiary tego gadżetu sprawiają, że saszetka nie będzie przeszkadzać Ci, gdy będziesz wykonywał tańce połamańce w tłumie. Oczywiście dzisiejszy rynek proponuje setki modeli, wzorów i kolorów saszetek, które wyposażone są już w pasek, lub też mocowane są na pasku od spodni, dlatego też każdy bez problemu znajdzie coś odpowiadającego swoim gustom.

Czas na obiad

Myślę, że możesz pamiętać jeszcze czasy, kiedy na wycieczkę obowiązkowo brało się stos kanapek i termos pełen gorącej herbaty. Dziś na szczęście nie musimy nosić w plecaku całodziennego wiktu (komu ta herbata w ostateczności nie rozlała się do torby?!). Współczesne festiwale oferują mnóstwo stoisk gastronomicznych, na których bez wątpienia każdy znajdzie coś, co zadowoli jego podniebienie. Wybierać będziesz wśród typowych jak na masowe imprezy fast foodów, do stoisk z daniami orientalnymi czy wegetariańskimi.
Pamiętaj, że na teren festiwalu nie zostaniesz wpuszczony z własnymi napojami i przekąskami.
Ludzki organizm potrzebuje pożywienia, nawet jeśli wydawać Ci się będzie, że zwyczajnie nie będziesz miał czasu na to, by zgłodnieć. Swoje posiłki planuj na tyle wcześnie, by zdążyć na wybrany przez Ciebie koncert (w najbardziej obleganych punktach gastronomicznych możesz spędzić nawet pół godziny w kolejce). Zadbaj także, by po posiłku nie biec od razu pod samą scenę- po kilku podskokach z pełnym żołądkiem, może zrobić Ci się zwyczajnie niedobrze.

Na pewno kilkakrotnie będziesz kupował coś do picia na terenie festiwalu. Wszystkie napoje z reguły przelewane są do plastikowych kubków, bez względu na to, czy zdecydujesz się na piwo, czy zwykłą colę. Jeśli zamiast kubeczka swój napój dostaniesz w tradycyjnej butelce, będzie ona pewnie bez zakrętki. Jesteś wtedy skazany na wypicie wszystkiego naraz lub wylanie połowy, jeśli nie masz czasu na długie sączenie napoju.
Zazwyczaj też piwo (to jedyny napój alkoholowy jaki dopuszczony jest do spożycia na tego typu imprezach) powinno być skonsumowane w strefie gastronomicznej. Zasada ta rzadko przestrzegana jest przez festiwalowiczów, nad czym osobiście ubolewam. Sama nie skaczę ze swoim kubkiem ani nie przepycham się przez największy tłum, by nie narazić nikogo na bycie oblanym z góry do dołu klejącym się płynem i dlatego sama nie życzę sobie, by na taką możliwość narażali mnie inni. Właśnie w tym celu stworzono rozmaite krzesełka, fotele i pufy- by usiąść na nich spokojnie, i z dala od rozentuzjazmowanego tłumu zrelaksować się i napoić przed kolejną serią wrażeń.

niedziela, 23 października 2011

Higiena

Niestety, choć organizatorzy starają się jak mogą, przetrwanie na polu namiotowym może być kłopotliwe ze względu na sanitaria. Ekipy sprzątające dobrze radzą sobie z utrzymywaniem czystości, jednak ilość pryszniców zawsze okazuję się niewystarczająca. Kąpiel zaplanuj więc na wczesne godziny poranne czy też moment, gdy największe gwiazdy festiwalu przyciągną wszystkich pod scenę, a Ty akurat nie jesteś zainteresowany ich występem (prysznic czy Pearl Jam? Czasem decyzje będą trudne!)

Warto zaopatrzyć się w środki higieniczne, które w choć małym stopniu zapewnią Ci odświeżenie. Będą to: niegazowana woda mineralna, antybakteryjny żel do mycia rąk oraz nawilżane chusteczki do demakijażu czy wilgotny papier toaletowy.