piątek, 11 listopada 2011

Festiwalowa moda

Różnica temperatur w ciągu dnia i nocy może zmienić się nawet o 15-20 stopni! Zważywszy na to, że znakomitą większość czasu spędzisz na dworze, musisz koniecznie odpowiednio się ubrać. Weź pod uwagę, że na teren festiwalu wejdziesz o godzinie 15-16, w czasie największego słońca, a na przestrzeni kolejnych godzin aura może zmienić się diametralnie.
Na kilka elementów swojego ubioru zwróć szczególną uwagę:
  1. Buty- odpowiednie obuwie zdecydowanie wpłynie na Twój komfort. Nie zakładaj odkrytych butów typu japonki czy sandały, nie wspominając już o wysokich obcasach czy szpilkach! Niech będą to buty sportowe- wygodne i lekkie, które już wcześniej nosiłeś. Nie chcesz przecież przykrej niespodzianki w postaci otarć czy zadrapań, spowodowanych przez nierozchodzone obuwie. Weź pod uwagę również fakt, że wśród skaczących dookoła ludzi, zawsze znajdzie się ktoś, kto przypadkiem może Cię nadepnąć, lub skoczyć na Twoją stopę. Buty zatem powinny ochraniać Cię przed urazami. Wybierz także parę, której nie będziesz długo opłakiwał w przypadku zniszczenia!
    Zawiązywanie reklamówek na butach na wypadek deszczu przyniesie Ci więcej szkody niż pożytku- ochrona przed deszczem żadna, za to o wiele łatwiej o poślizgnięcie się i nieprzyjemny upadek. Dlatego też absolutną koniecznością w podróżnym plecaku jest para kaloszy- dziś sprawdzają się już nie tylko jako ochrona przed deszczem i błotem, ale także jako stylowy element koncertowego image'u.
  2. Kurtka przeciwdeszczowa- coś, co musisz mieć koniecznie przy sobie, gdy prognoza pogody przewiduje nawet drobne opady. Zapomnij o parasolu- jeśli nawet jakimś cudem uda Ci się go wnieść na teren festiwalu, będzie przeszkadzał Ci w tańcu i zabawie, a osoby znajdujące się za Tobą, bez wątpienia zaskandują „schowaj parasol!”
    Na terenie wielu festiwali bez problemu zakupisz pelerynę przeciwdeszczową. Nie ogrzejesz się nią jednak w czasie chłodniejszego wieczoru.
    Zadbaj, by Twoja kurtka była nie tylko odporna na deszcz i wiatr- powinna być przewiewna. Wiele osób ma tendencję do omdleń w dużych skupiskach, co dodatkowo potęgują zapięte pod szyję kurtki z nieoddychającego materiału.
  3. Czapka z daszkiem/ kapelusz- pamiętaj, żeby nie eksponować się zbytnio na słońce- oparzenie słoneczne zdecydowanie może zepsuć Ci zabawę.

Festiwalowe ubranie nie służy tylko odzianiu się. Gdzie, jak nie na festiwalu dać wyraz swojej kreatywności, charyzmie i pomysłowości? Pod koncertowymi scenami spotkasz na pewno wiele osób, które swoim wyglądem przykują Twoją uwagę. Kolorowe włosy, tatuaże, ciekawe gadżety- to wszystko sprawia, że czuje się pozytywną energię płynącą od zgromadzonych na feście ludzi. Wszyscy przyjeżdżają tu by dobrze się bawić, nawiązywać nowe znajomości, pokazać się światu i podzielić się pozytywną energią. Jeśli więc zastanawiasz się, czy nie narazisz się na pośmiewisko, gdy zabierzesz ze sobą swoją różową perukę ukrytą na samym dnie szafy, zapewniam Cię, że wzbudzisz tylko sympatyczny uśmiech na twarzy festiwalowiczów, którzy tak jak Ty są otwarci nie tylko na muzykę, ale na sztukę i nowe modowe trendy.
Na czele najciekawszych kostiumów spod festiwalowej sceny, jakie miałam okazję oglądać, plasuje się kostium wiewiórki. Wyobraź sobie prawie dwumetrowego mężczyznę, przebranego za rudego gryzonia, który wesoło, bez skrępowania skacze wśród tłumu!

Po pewnym czasie nie zaskoczy Cię widok ani mężczyzn w spódnicach, ani festiwalowicza, który będzie przechadzał się po miasteczku z gumową lalą w roli towarzyszki podróży. Daj więc upust swojej wyobraźni i eksperymentuj. Pokaż, że także jesteś odważny i kreatywny, masz dystans do siebie i umiesz żartować ze swojego wyglądu.
Plecak, saszetka, czy torba? Ten typowo kobiecy dylemat z pewnością dopadnie nie tylko kobiety, ale każdego festiwalowicza, który chce mieć przy sobie wszystko, co niezbędne w ciągu dnia, przy jednakowym nie noszeniu ze sobą całej niezgrabnej, w dodatku ciężkiej torby. Gdzie włożyć: okulary słoneczne, portfel, aparat fotograficzny (na ten temat przeczytasz za moment), chusteczki higieniczne, telefon komórkowy i wszystko co uznasz za potrzebne do przeżycia? Jeżeli Twoim priorytetem są panujące trendy- problem rozwiązany. Wystarczy, że wybierzesz coś do idealnie pasuje do Twoich butów, kolczyków, zegarka czy koloru oczu. Jeśli zaś stawiasz na wygodę i komfort, sprawy mogą się odrobinę pokomplikować. Znakomita większość festiwalowiczów swój ekwipunek pakuje do plecaka.
Uważam jednak, że stwarza on możliwość do zabrania ze sobą wielu rzeczy „na zapas”- przecież może przyda mi się koc, bluza, druga bluza, czy trzecia bluza? Co więcej, plecak może przeszkadzać Ci, gdy zdecydujesz się zanurkować w gęstym tłumie- będzie on obijał się o Twoje plecy podczas podskoków i tańców. Dodatkowo, trzymasz go ciągle poza zasięgiem swojego wzroku przez co możesz stać się łatwym łupem dla zachłannych i nieuczciwych uczestników imprezy.

Uczona doświadczeniem, zdecydowanie mogę stwierdzić, że podczas koncertu najlepiej sprawdza się saszetka na pasek. Ta mała torebeczka może być noszona zarówno przez kobiety jak i mężczyzn; jest poręczna, zmieści wszystko, co będzie Ci potrzebne, i co najważniejsze- stale masz na nią oko. Małe rozmiary tego gadżetu sprawiają, że saszetka nie będzie przeszkadzać Ci, gdy będziesz wykonywał tańce połamańce w tłumie. Oczywiście dzisiejszy rynek proponuje setki modeli, wzorów i kolorów saszetek, które wyposażone są już w pasek, lub też mocowane są na pasku od spodni, dlatego też każdy bez problemu znajdzie coś odpowiadającego swoim gustom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz